Nowakowski: Jak religia zastępuje naukę w krytyce libertarianizmu

11 marca 2015 Filozofia polityki Komentarze: 47

Wydawać by się mogło, że problem, którym się tu zajmuję, jest anachroniczny. Czy w XXI wieku, kiedy o znaczeniu publikacji danego autora decydują różne parametry i indeksy, punkty ministerialne, publikacje w czasopismach z listy filadelfisjkiej i wskaźniki cytowań, jest jeszcze miejsce na nieporozumienia w zakresie relacji wiara — argumenty naukowe?

czytaj dalej
czytaj dalej

Rothbard: Cel rządu w kolonii Plymouth

25 września 2012 Historia polityki Komentarze: 0

Religia była jedną z głównych cech odróżniających północne i południowe kolonie. Na południu dominował założony przez państwo Kościół anglikański, a w północnych koloniach osiedlali się członkowie kościołów rozłamowych. Rozłamowcy przybyli do Ameryki głównie dlatego, że pragnęli utworzyć wspólnoty, w których mogliby swobodnie praktykować swoje wierzenia. Sformowany przez nich rząd nie był jednak gestem niezależności od Anglii, lecz miał na celu utrzymanie kontroli nad niepokornymi kolonistami.

czytaj dalej
czytaj dalej

Rothbard: Natura państwa

10 lutego 2006 Filozofia polityki Komentarze: 4

Większość ludzi, łącznie z teoretykami polityki, wierzy, że skoro uzna się ważność czy nawet elementarną konieczność jakiejś szczególnej aktywności państwa – jak chociażby zapewnienie systemu prawnego – to ipso facto uznaje się samą konieczność istnienia państwa. Rzeczywiście, państwo spełnia wiele ważnych i niezbędnych funkcji: od dostarczenia systemu prawnego, przez zapewnienie istnienia policji czy straży pożarnej, budowę i utrzymanie dróg lub też świadczenie usług pocztowych. Ale to w żaden sposób nie dowodzi, że tylko państwo może spełniać te usługi lub, co więcej, że czyni to dość dobrze.

czytaj dalej
czytaj dalej

Bitner: Trzeci podmiot w rodzinie

11 grudnia 2005 Komentarze Komentarze: 0

Tematem dzisiejszego Komentarza będzie atak państwa na sferę relacji rodzinnych, uzurpowanie sobie przezeń prawa do kontroli i zmian tej najbardziej intymnej ze sfer życia ludzkiego. Czytelnik przekona się, że głośne "becikowe" nie jest bynajmniej pierwszą i jedyną agresją Lewiatana, który tak pragnie zagarnąć dla siebie najbardziej bezbronną z istot: dziecko.

czytaj dalej
czytaj dalej