Nie zapomnij rozliczyć PIT do końca kwietnia
KRS: 0000174572
Powrót
Ekonomia sektora publicznego

Parchi: Poza państwem istnieje skuteczne zarządzanie

0
Rowan Parchi
Przeczytanie zajmie 8 min
Parchi_Poza_panstwem_tez_istnieje_skuteczne_zarzadzanie
Pobierz w wersji
PDF EPUB MOBI

Źródło: mises.org

Tłumaczenie: Jakub Juszczak

W dzisiejszych czasach rząd i państwo to terminy zwykle stosowane wręcz synonimicznie. Ale jeśli państwo jest instytucją z monopolem na używanie przemocy na danym terytorium, to czy rząd również można postrzegać jako taką instytucję? Wiemy, że rządzenie jest potrzebne w wielu prywatnych instytucjach niemonopolistycznych, od dużych korporacji produkcyjnych po lokalne kluby tenisowe. Tak więc, jeśli wyjdziemy poza ramy państwa, możemy znaleźć sposoby na ustanowienie i rozwój prywatnych rządów; po to aby zastąpić status quo państwowej wersji obecnych rządów.

Pragnienie współpracy i życia wśród innych ludzi wynika z różnych korzyści o charakterze ekonomicznym, społecznym, związanymi z bezpieczeństwem i duchowością, które wynikają z takich relacji. Innymi słowy, robienie wielu rzeczy na własną rękę jest albo znacznie droższe, albo po prostu niemożliwe do wykonania i niejednokrotnie mniej satysfakcjonujące. W miarę, jak ludzie zaczynają coraz częściej wchodzić ze sobą w interakcje i funkcjonować coraz bliżej siebie, rośnie jednak złożoność tego, jak żyć na tyle niekonfliktowo, aby odbywało się to z korzyścią dla każdego człowieka.

Praktycznym rozwiązaniem tego problemu było zazwyczaj tworzenie i utrzymywanie wspólnym wysiłkiem pewnej infrastruktury, a nie działanie indywidualnie. Infrastruktura, o której tutaj mówimy, rozumiana bardzo szeroko, to dobra i usługi, z których może korzystać wiele osób jednocześnie, a także przepisy i  zasady dotyczące ich wspólnego użytkowania. Obejmuje więc ona wszystko od mostów po zasady ubioru.

Tematyka ładu bezpaństwowego jest w istocie niezwykle ciekawa:

Tłumaczenia

Hoppe: Sprawiedliwość efektywności ekonomicznej

Choć wspólna infrastruktura może być dostarczana przez państwo wyposażone w jego uprawnienia podatkowe i regulacyjne, można ją również ustanowić poprzez dobrowolną współpracę. W historii widzieliśmy to wraz z powstaniem wolnych miast w średniowiecznej Europie, co miało często miejsce bez wsparcia lub wręcz wbrew woli arystokracji ziemskiej. Ze współczesnych przykładów wystarczy spojrzeć na nowoczesne formy własności, takie jak kompleksy mieszkalne, w których wiele osób może posiadać i wynajmować mieszkania, natomiast zakontraktowany organ zarządzający administruje szeregiem wspólnych usług i warunków ich użytkowania.

W przypadku braku państwowych regulacji i opodatkowania, podobne dobrowolne modele wspólnej infrastruktury mogłyby zostać wykorzystane do zapewnienia usług dla całych miast lub dzielnic. Wykorzystując ekonomię skali, im więcej osób i firm jest zarządzanych przez wspólny organ, tym więcej towarów i usług można dostarczyć, utrzymując jednocześnie wysokość kosztów na mieszkańca na odpowiednim poziomie. Drogi, kolej naziemna i podziemna, rezerwaty przyrody, parki, policja, agencje ochrony, pierwsza pomoc i pogotowie ratunkowe, straż pożarna, opieka dzienna, przepisy budowlane i deweloperskie oraz zasady zachowana w miejscach publicznych to tylko niektóre przykłady tego, co można zapewnić w zależności od potrzeb i środków populacji docelowej.

Ogólnie rzecz biorąc, usługi wymagające większych zasobów, na przykład obrona narodowa, zachęcają do zwiększenia wielkości rządu i koordynacji między rządami. Podczas gdy większa skala przynosi większe możliwości, jest to równoważone przez zmniejszoną adaptację usługi do warunków lokalnych, która może być mniej lub bardziej istotna w zależności od danych okoliczności.

darowizna.jpg

Inny scenariusz może uwzględniać to, że właściciele niektórych nieruchomości w ogóle nie będą częścią szerszych organów zarządzających. Przykładowo, rodzina mieszkająca w wiejskiej posiadłości może być zadowolona z niezależnego i jednostronnego opłacania wszystkich potrzebnych zabezpieczeń, mediów i połączeń transportowych oraz funkcjonować całkowicie bez korzystania z jakichkolwiek kolektywnych rozwiązań infrastrukturalnych. Podobnie, szeroki system płatnych autostrad biegnących między wieloma miastami, miasteczkami czy dzielnicami może nie podlegać żadnemu z rządów związanemu z danymi skupiskami ludności i po prostu być rządem samym w sobie.

Zestawiając wszystkie te koncepcje razem, obszar, który nie jest rządzony przez państwo, a zamiast tego zdecydował się na libertariańską formę rządów, najpewniej będzie opierał się na kombinacji wielu różnych rozmiarów, odmiennych prywatnych formach organizacji. Takie rządy będą występować w gęsto zaludnionych centrach miast, z bardzo aktywnymi rządami ustępującymi miejsca mniej aktywnym podmiotom w sytuacji spadku gęstości zaludnienia, czy nawet w sytuacjach, gdy niektóre posiadłości ziemskie nie będą podlegać pod żadną instytucję w ogóle. Powstałe w ten sposób rządy, będące w stanie zaspokoić potrzeby swoich interesariuszy, odniosą większy sukces i będą się rozwijać lub ich działania będą naśladowane, a słabiej działające rozwiązania zostaną negatywnie zweryfikowane przez rynek i ostatecznie zastąpione. Z biegiem czasu można również oczekiwać, że będą one zarówno rozszerzać, jak i ograniczać świadczone usługi w zależności od zmieniających się okoliczności, zwłaszcza tych wynikających z poważnych zdarzeń, takich jak zagrożenia militarne, klęski żywiołowe czy zmiany demograficzne.

Ogólnie rzecz ujmując, możemy oczekiwać, że przystępność cenowa i jakość usług otrzymywanych przez mieszkańców od ich prywatnych rządów będzie znacznie lepsza od tego, co obywatele otrzymują obecnie od władz państwowych, mając też na względzie rodzaj relacji łączących obydwie strony. W państwie każda osoba jest podmiotem zmuszonym do płacenia podatków i przestrzegania narzuconych zasad lub ryzykowania potencjalnej agresji ze strony organów państwowych, podczas gdy dla prywatnego rządu jego mieszkańcy są albo klientami albo pracodawcami.

Rozróżnienie to staje się tym bardziej znaczące, gdy rządy zawodzą swoich klientów, czy to z powodu czegoś trywialnego jak np. sytuacja gdy mieszkaniec, który odkrył, że jego śmieci nie zostały usunięte zgodnie z harmonogramem, czy też z powodu czegoś znacznie bardziej poważnego jak np. rząd celowo narusza prawa własności mieszkańca. W każdym z tych przypadków opcje odwołania się od takich działań, dostępne dla mieszkańca w ramach rządu stanowego, są w dużej mierze ograniczone jedynie do składania skarg na jedną instytucję państwową za pośrednictwem drugą instytucją tegoż państwa.

Mieszkańcy mogą wnieść skargę do sądu państwowego, a następnie dużym kosztem próbować wygrać swoją sprawę, mając naprzeciw niemal nieograniczone zasoby dostępne państwu do celów obrony. Jednak w wielu przypadkach państwo nie działa na jasno określonych warunkach. Nawet jeśli doszło do rażącej niesprawiedliwości, to o ile mieszkaniec nie ma znajomości, pieniędzy, wpływów lub wszystkiego po trochu, może tylko liczyć tylko na swoją frustrację, bezradność, stratę pieniędzy czy też zwrócenie na siebie uwagi niechętnych mu władz.

W ramach libertariańskiej formy prywatnego zarządzania, mieszkaniec nie jest uzależniony od swojego prywatnego rządu w kontekście rozwiązywania problemu wykroczenia popełnionego przez ten sam prywatny rząd, ponieważ instytucja ta nie ma monopolu na ustalanie i egzekwowanie prawa; nie jest monopolistą na użycie siły. Jeśli reakcja rządu jest niezadowalająca, mieszkaniec może zamiast tego zwrócić się do niezależnych instytucji, które specjalizują się w zapewnianiu sprawiedliwości swoim klientom. W tym przypadku, prywatny rząd i mieszkaniec są tylko dwoma wolnymi prywatnymi podmiotami prezentującymi sprzeczne roszczenia.

To, jak dokładnie działałby taki wolnorynkowy system sprawiedliwości, można omówić bardzo szczegółowo, lecz wystarczy stwierdzić, że prawdopodobny sukces jednej strony w egzekwowaniu roszczenia wobec drugiej strony byłby najlepiej zapewniany przez uzyskanie poparcia powszechnie uznanego arbitra wydającego wyrok na ich korzyść, możliwości wyspecjalizowanej agencji egzekucyjnej działającej w ich imieniu oraz środków finansowych potrzebnych do opłacenia tych usług poprzez wypłatę w ramach umowy ubezpieczeniowej.

Gdyby prywatny rząd próbował przeciwstawić się tak skutecznie wspieranej próbie egzekwowania prawa przez jednego ze swoich mieszkańców, jego reputacja i autorytet prawdopodobnie szybko by się zmniejszyły. Kontrahenci tacy jak pracownicy, dystrybutorzy, dostawcy długu i kapitału, banki, realizatorzy płatności, ubezpieczyciele i właściciele gruntów mogą wycofać się z świadczenia usług argumentując to brakiem zaufania do rządu, w wyniku czego zostanie on pozbawiony krytycznych zasobów i związanych z nimi możliwości. Ponadto, inni mieszkańcy i właściciele gruntów na terytorium rządowym mogą stosować procedury mające na celu usunięcie i zastąpienie władzy wykonawczej rządu, niepłacenie opłat, a nawet wnoszenie własnych roszczeń o odszkodowania i rekompensaty za pośrednictwem własnych niezależnych instytucji wymiaru sprawiedliwości. Bez ogólnego wsparcia społeczności, nieuczciwy rząd ma niewielkie szanse na przetrwanie.

Takie zaognione spory, czy to między mieszkańcami a ich rządami, czy między różnymi rządami, byłyby prawdopodobnie mało częste w libertariańskim społeczeństwie, biorąc pod uwagę koszty konfliktu oraz sposoby, w jakie ludzie chcą wchodzić w relacje umowne z wcześniej uzgodnionymi procesami rozwiązywania.

Co warto zauważyć, uprawnienie potrzebne do zarządzania wolnym społeczeństwem byłoby wspierane przez sieć wzajemnie współzależnych relacji, a nie przez monopol na dopuszczalne użycie agresji. Idea rządu polega na tym, że powinien on polepszać sytuację swoich obywateli, nie tylko w porównaniu z sytuacją braku rządu jako takiego, ale także w porównaniu z alternatywnymi opcjami rządzenia, które można by wybrać. Tylko dzięki wolnorynkowym procesom dobrowolnego zrzeszania się i zawierania prywatnych umów możliwa jest nieustająca optymalizacja działań rządu.

W naszym obecnym świecie, rządy państw są w dużej mierze postrzegane jako coś, co należy cierpliwie znosić bądź unikać, ich wątpliwej jakości działalność nie budzi większego zdziwienia, szansa zaś na poprawę tego stanu oceniana jest jako nieprawdopodobnie niska. Z pewnością zasługujemy na lepsze zarządzanie w przyszłości. Na pewno powinniśmy szukać rozwiązań poza państwem.

Źródło grafiki: pixabay

Kategorie
Ekonomia sektora publicznego Infrastruktura Prawo Teksty Tłumaczenia


Nasza działalność jest możliwa dzięki wsparciu naszych Darczyńców, zostań jednym z nich.

Zobacz wszystkie możliwości wsparcia

Wesprzyj nas, to dzięki naszym Darczyńcom wciąż się rozwijamy

Czytaj również

Tłumaczenia

Röpke: Wolna gospodarka i ład społeczny

Przywrócenie szacunku i odpowiedniej dyscypliny w stosunku do prawa własności prywatnej jest jednym z najistotniejszych warunków trwałego sukcesu wszelkich naszych starań ku przywróceniu i utrzymaniu wolnej gospodarki i — co za tym idzie — wolnego społeczeństwa.

Tłumaczenia

Rajsic: Bezpaństwowa równowaga

Bezpaństwowe społeczeństwo rynkowe — spokojny układ społeczny oparty na dobrowolnych relacjach pomiędzy jednostkami, w którym nie występuje państwo — nie jest popularną koncepcją. Wielu ludzi uważa, że takiemu społeczeństwu brak jest zdolności do określania i egzekwowania praw własności, a to mogłoby skutkować chaosem, tyranią bogatych lub powrotem w stronę państwa. To przekonanie doprowadziło do powszechnego odrzucenia paradygmatu społeczeństwa bezpaństwowego.

Powell-Stringham_Bezpaństwowa-egzekucja-umów-–-przykłady-historyczne.jpg

Prawo

Powell, Stringham: Bezpaństwowa egzekucja umów – przykłady historyczne

Do jakiego stopnia da się egzekwować prywatne umowy bez udziału państwa?


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.