Autor: Mark Hendrickson
Źródło: mises.org
Tłumaczenie: Przemysław Rapka
Wersja PDF

Artykuł pierwotnie ukazał się 7 marca 2018 roku.

TrumpaOgłoszenie przez prezydenta USA Donalda Trumpa planu nałożenia 25% cła na importowaną stal oraz 10% na importowane aluminium to pierwszy poważny błąd w polityce gospodarczej prezydentury Donalda Trumpa.

Czym kieruje się prezydent? Wierzę, że pan Trump przede wszystkim chce pomóc amerykańskim pracownikom. Zarówno jego cięcia podatkowe, jak wycofywanie regulacji były umotywowane właśnie tym i pracownicy faktycznie na tym korzystają. Natomiast cła nie pomogą pracownikom, ale spowodują inne problemy.

Zacznijmy od podstaw ekonomii. Cło to podatek nakładany na import. Ten podatek jest płacony przez każdego Amerykanina, który od teraz kupuje droższe produkty. Wyższa cena jednego dobra, oznacza mniej pieniędzy możliwych do wydania na inne dobra. To nie jest przepis na dobrobyt.

Zwolennicy ceł mówią, „Tak, amerykańscy konsumenci będą musieli zapłacić wyższe ceny, ale za to uratuje się miejsca pracy”. To nie jest prawda. Problemem nie jest wybór między interesem amerykańskich konsumentów i amerykańskich pracowników. W przeszłości cła nakładane na stal faktycznie uratowały miejsca pracy w amerykańskim przemyśle stalowym, ale zniszczyły znacznie więcej w przemyśle wykorzystującym stal. Cła nie ratują miejsc pracy w Ameryce; jedynie wpływają na to, gdzie miejsca pracy zostaną zlikwidowane.

I jeszcze jeden komentarz dotyczący ekonomii ceł: w 1850 roku Frédéric Bastiat napisał w swoim klasycznym eseju „Prawo”, że cła to krok w kierunku socjalizmu, ujmując to słowami „protekcjonizm, socjalizm czy nawet komunizm, to ta sama roślina, tyle że w trzech różnych okresach wzrostu”[1]. Wszystkie trzy nawołują do rządowej interwencji na rynku, aby wpłynąć na to, kto zarobi, a kto poniesie straty.

Spójrzmy teraz na geopolityczne implikacje podatków nakładanych na import. Propozycja wprowadzenia ceł przestraszyła rynki kapitałowe. Nie jest to zaskoczeniem dla kogokolwiek, kto zna historię. W 1930 roku rynek kapitałowy odradzał się po kryzysie z 1929 roku, dopóki prezydent Herbert Hoover nie podpisał Smoot-Hawley Tariff Act. Rynek kapitałowy zanurkował, wybuchła wojna handlowa i kraj popadł w wielki kryzys. W najlepszym wypadku cła Trumpa mogą spowolnić naszą gospodarkę; w najgorszym przypadku, wraz z odwetem z zagranicy, cła mogą zniweczyć wszystkie pozytywne efekty, jakie powstały dzięki innym działaniom Trumpa.

Niektórzy bronią ceł, argumentując, że coś trzeba zrobić w odpowiedzi na nadużycia Chin w handlu. To prawda, Chińczycy są fatalni jako członkowie światowego społeczeństwa. Oszukują, ich rząd odrzuca wolny handel poprzez subsydiowanie nadprodukcji stali i przymykając oko na kradzież amerykańskiej własności intelektualnej.

Jeśli cła mają być jakąś wiadomością dla Chin, to Trump powinien określić, że cła będą się stosować jedynie do Chin. Zamiast tego przyjął on taktykę spalonej ziemi, stwierdzając, że cła będę dotyczyć wszystkich krajów. Zważywszy na to, że Kanada eksportuje znacznie więcej stali do USA niż Chiny, wydaje się być lekkomyślne i niesprawiedliwe, aby narażać naszych przyjaznych sąsiadów z północy, tylko po to, żeby Chiny dostały po łapach. Bardziej prawdopodobnym motywem ceł jest próba zmuszenia Kanady do pójścia na pewne ustępstwa podczas negocjacji dotyczących NAFTA.

Trump wydaje się nie zdawać sobie sprawy z tego, że Amerykanie odnieśli niezwykłe korzyści z handlu międzynarodowego. Tak, niektóre miejsca pracy znikną, ale do całkowitego wzrostu dobrobytu zaliczają się także nowe miejsca pracy. Od 1945 do 2000 r. rozwój handlu zwiększył roczny dochód przeciętnego gospodarstwa domowego o 10 000 USD. W 2015 r. Rada Doradców Ekonomicznych stwierdziła, że 29% siły nabywczej amerykańskich konsumentów pochodzi z handlu międzynarodowego.

Poza błędnym rozumowaniem ekonomicznym i ryzykiem związanym z geopolityką proponowanych ceł, istnieje jeszcze trzeci problem z propozycją Trumpa. Konstytucja Stanów Zjednoczonych daje Kongresowi prawo „regulowania handlu z innymi narodami” (art. I, sect. 8, para. 3). Żaden prezydent nie ma konstytucjonalnego prawa jednostronnego nakładania ceł. Kongres powinien sprzeciwić się temu nadużyciu władzy. Jeśli to się nie powiedzie, to Sąd Najwyższy powinien bronić przestrzegania konstytucji.

Czy nie byłoby ironii w tym, gdyby głos wyznaczonego przez Trumpa członeka Sądu Najwyższego Neila Gorsucha pewnego dnia był decydujący dla uznania za niekonstytucjonalną politykę prowadzoną przez prezydenta, który go wyznaczył?

Miejmy nadzieję, że nie dojdzie do tego. Prezydent Trump popełnił błąd w tym przypadku. Powinien wycofać się z decyzji o nałożeniu ceł i znaleźć inne, bardziej produktywne i mniej szkodliwe sposoby poprawy stanu amerykańskich pracowników.

 

[1] Frédéric Bastiat, „Prawo” [w:] Dzieła zebrane, Warszawa 2009, s. 73.

Źródło ilustracji: pixabay.com, CC0 public domain

4 odpowiedzi na „Hendrickson: Pierwszy poważny błąd ekonomiczny Trumpa”

  • „przymykając oko na kradzież amerykańskiej własności intelektualnej”? Jeśli dochodzi przy tym do oszukiwania klientów w sprawie tego, kto jest producentem, rzeczywiście mamy do czynienia ze złamaniem zasady nieagresji. Podobnie może być, jeśli korzystają z informacji, która była tajemnicą producenta – ale to kwestia sporna między infoanarchistami i infopropertarianami. Ale jeśli „kradzież” polega na nieprzestrzganiu patentów, mają do tego prawo – konkurencja z własnej woli upubliczniła informację, więc mogą z niej korzystać (chyba, że zobowiązali się tego nie robić).

  • Chiny subsydiując produkcję stali, zwiększają podaż i obniżają cenę. Jak zresztą pisał H. Hazlitt, w ten sposób jedynie dopłacają Amerykanom do taniej stali czy aluminium, więc szkodzą jedynie sobie. Oczywiście to może doprowadzić do problemów producentów w Stanach, ale „dumpingowy” płaszcz ochronny chińskich producentów kończy się wraz z ucięciem dopłat. Ciężko nazwać decyzję Trumpa innym określeniem niż „błędna”.

  • Kiedy zostawał prezydentem wiedziałem , że to przerośnięte dziecko z wielkim ego ,ale pokładałem nadzieje w jego nieprzewidywalności. Jestem ciekaw jak historycy będą opisywać za wiele lat jego kadencję , a w zasadzie to , kto tam pociąga za sznurki za kulisami. Ten Pan ewidentnie nie ma jakiejkolwiek wiedzy na temat teorii ekonomii. Te decyzje są podejmowane pod wpływem emocji , a nie myślenia.” Szkoda szczempić ryja…

  • Jak mawiają starożytne Gumisie: W teorii nie ma różnicy między teorią a praktyką ale w praktyce jest. Oglądałem dokument o wojnie na Pacyfiku. W pewnej bitwie obie strony popełniały błędy za błędem. Amerykanie uznali okręty wyłaniające się z mgły za swoje. Japończycy uznali amerykańskie okręty za silnie opancerzone krążowniki więc pierwsza salwa nic nie zniszczyła bo pociski ppanc przeszły na wylot i wybuchły w morzu. Wtedy Amerykanie odpowiedzieli oczywiście też błędnie na co już Japończycy szykowali swój kolejny błędny ruch itd. aż w końcu trafiło się ślepej kurze ziarno i Amerykanie wygrali. I tu mamy podobną sytuację. Chińczycy dumpingują – błąd. Amerykanie clą – błąd. Kto wygra tę wojenkę? Na pewno w pierwszym rzędzie Rosjanie bo taki konflikt oddala chińskie zagrożenie od ich granic. (nota bene w dniu zajęcia Krymu ujgurscy separatyści zasztyletowali 50 osób na jakimś chinskim dworcu – to kij. a Rosja wydzierżawiła Chinom 50 tys ha Syberii na 50 lat za bezcen – to marchewka). Skonfliktowanie Chin z Ameryką to będzie lepszy majstersztyk niż robota dra Sorge. W sumie mamy do czynienia z pojedynkiem ekonomicznych ignorantów trudno ocenić kto wygra gdy obie strony rżną głupa. To jest taki trochę gombrowiczowski pojedynek na miny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Cytat:
  • Zysk jednego jest zyskiem drugiego. Frédéric Bastiat
Mecenasi
Wspieraj Nas>>
W maju wsparli nas:
Pan Neil Abragimowicz
Pan Dominik Aromiński
Pan Marcin Bałazy
Pan Adam Banys
Pan Bartosz Baranowski
Pan Marek Barciński
Pan Bartosz Bartoszko
Pan Michał Basiński
Pan Kamil Becmer
Pan Konrad Berkowicz
Pan Marek Bernaciak
Pan Wojciech Bielecki
Pan Bartosz Biernacki
Pan Sebastian Bigos
Pan Artur Tadeusz Birczyński
Pan Karol Bisewski
Pan Arkadiusz Bodura
Pan Tomasz Boguszewski
Pan Rafał Boniecki
Pan Tomasz Borkowski
Pani Dominika Buczek
Pan Arkadiusz Bykowski
Pan Marceli Chałubiński
Pan Robert Ciborowski
Pan Artur Czerwiński
Pan Marcin Dabkus
Pan Wojciech Dąbek
Pan Kamil Deleżuch
Pan Marcin Dengus
Pan Michał Dębowski
Pan Tomasz Dorau
Pan Stanisław Duda
Pan Tomasz Dworowy
Pan Gniewomir Dziadek
Pan Dariusz Dziadkowski
Pan Eugeniusz Flibrant
Pan Jarosław Garbowski
Pan Grzegorz Gawinowski
Pan Marek Gazda
Pan Łukasz Gąsowski
Pan Hubert Gebler
Pan Marcin Głombica
Pan Marcin Gmaj
Pan Adrian Gołosz
Pan Wiktor Gonczaronek
Pan Maciej Gorzelak
Pan Daniel Góra
Pan Karol Grodzicki
Pan Stanisław Gruszka
Pan Jarosław Grycz
Pan Mariusz Grzebielucha
Pan Kamil Grzebyta
Pan Adrian Grzemski
Pan Maciej Grzymkowski
Pan Karol Handzel
Pan Jacek Hecht
Pan Andrzej Heydel
Pan Patryk Hołub
Pan Tomasz Hrycyna
Pan Stanisław Hyrnik
Państwo Paulina i Przemysław Hys
Pan Robert Iwaszkiewicz
Pan Marcin Jaczewski
Pan Bartosz Jakusz
Pan Mirosław Janisz
Pan Konrad Janiec
Pan Łukasz Jasiński
Pan Dominik Jaskulski
Pan Paweł Jegor
Pan Tomasz Jetka
Pan Bartosz Jezierski
Pan Wojciech Jodłowski
Pan Gustaw Jokiel
Pan Dominik Jureczko
Pan Paweł Jurewicz
Pan Dariusz Kabarciński
Pan Krzysztof Karp
Pan Paweł Kasprowicz
Pan Michał Kawa
Pan Piotr Kazimierski
Pan Rafał Kensy
Pan Michał Klich
Pan Tomasz Kłosiński
Pan Jan Kłosiński
Pan Jan Kochman
Pan Tadeusz Kominek
Pan Kamil Kopeć
Pan Jan Kosmala
Pan Tomasz Kowalczewski
Pan Rafał Kowalczyk
Pan Marcin Kowalewski
Pan Bartosz Kowalski
Pan Michał Kozar
Pan Antoni Kozielewski
Pan Andrzej Koźlik
Pan Daniel Marcin Krawieczyński
Pani Joanna Kruk
Pan Karol Krzysiak
Państwo Agnieszka i Łukasz Krzymowscy
Pan Mateusz Kućka
Pan Wojciech Kukla
Pan Tomasz Kułaga
Pan Marcin Kurzeja
Pan Mateusz Kuska
Pan Witold Kwaśnicki
Pan Stanisław Kwiatkowski
Pan Szymon Loduchowski
Pan Maciej Lorenc
Pan Paweł Łagowski
Pan Adrian Łazarski
Pan Adrian Łukasik
Pan Mateusz Łukomski
Pan Jerzy Machowski
Pan Paweł Majdan
Pan Gracjan A. Majewski
Pan Tadeusz Malinowski
Pan Tomasz Malinowski
Pan Mateusz Małż
Pan Maciej Matwiejczuk
Pan Adam Mazik
Pan Miłosz Mazurkiewicz
Pan Dawid Megger
Pan Miłosz Mirowski
Pan Paweł Młynarek
Państwo Magdalena i Marcin Moroniowie
Pan Igor Mróz
Pan Piotr Musielak
Pan Maksym Mydłowski
Pan Błażej Naczyński
Pan Tomasz Netczuk
Pan Łukasz Niedziałek
Pan Konrad Niemotko
Pan Dawid Nowak
Pan Paweł Nowak
Pan Filip Nowicki
Pan Marek Oleszko
Pani Karolina Olszańska
Pan Rafał Opryszczko
Pan Zbigniew Ostrowski
Pan Adam Pajęcki
Pani Maria Papis
Pan Wojciech Peisert
Pan Łukasz Piątkowski
Pan Iwo Pietrala
Pan Mateusz Pigłowski
Pan Mikołaj Pisarski
Pani Agnieszka Płonka
Pan Rafał Podgórski
Pan Bartłomiej Podolski
Pan Alfred Podstolski
Pan Paweł Pokrywka
Pan Tomasz Polkowski
Pan Andrzej Pondarzewski
Pan Maciej Przepiórka
Pan Artur Puszkarczuk
Pan Michał Puszkarczuk
Pan Dominik Pytlewski
Pan Michał Rałowski
Pan Jacek Rusiecki
Pan Karol Rzepiela
Pan Jakub Sabała
Pan Michał Sałaban
Pan Mateusz Sawicki
Pan Maciej Seremek
Pan Paweł Sierzupowski
Pan Wojciech Siłko
Pan Jarosław Skoczylas
Pan Adam Skrodzki
Pan Michał Sobczak
Pan Radosław Sobieś
Pan Piotr Sowiński
Pan Maksymilian Spik
Pan Rafał Staniec
Pan Jan Stasiczak
Pan Piotr Szewc
Pan Władysław Szewc
Pan Łukasz Szostak
Pan Michał Szymanek
Pan Maciej Szymański
Pan Adam Ślązak
Pan Marek Świerk
Pan Jan Maria Talar
Pan Tomasz Trocki
Pan Krzysztof Turowski
Pan Jan Tyszkiewicz
Pani Anna Wajs
Pan Adam Wasielewski
Pan Osman Waroński
Pan Piotr Warzecha
Pan Aleksander Adam Wegner
Pan Marek Wiatroszak
Pan Karol Więckowski
Pan Jacek Wilk
Pan Jakub Wołoszyn
Pan Jacek Wołpiuk
Pan Michał Woźnikiewicz
Pan Paweł Wójtowicz
Pan Piotr Wrotny
Pan Tomasz Wyszogrodzki
Pan Karol Wyszyński
Pani Mariola Zabielska-Romaszewska
Pan Karol Zdybel
Pan Jakub Zelek
Pan Marek Zemsta
Pan Andrzej Zientek
Pan Dawid Zięba
Pan Aleksander Żarnowski
Pracownik Santander Bank
Łącznie otrzymaliśmy 29 345,82 zł . Dziękujemy wszystkim Darczyńcom!
Znajdź się na liście>>
Lista mecenasów>>