Powrót
Metodologia szkoły austriackiej

Shostak: Czy powinniśmy korzystać z rachunku prawdopodobieństwa w ekonomii?

0
Frank Shostak
Przeczytanie zajmie 6 min
Shostak_Czy_powinnismy_korzystac_z_rachunku_prawdopodobienstwa_w_ekonomii
Pobierz w wersji
PDF EPUB MOBI

Źródło: mises.org

Tłumaczenie: Jakub Juszczak

Współczesna ekonomia, oprócz zaawansowanej matematyki, wykorzystuje również rozkłady prawdopodobieństwa. Czym jest prawdopodobieństwo? Prawdopodobieństwo zdarzenia to odsetek przypadków, w których zaistnieje zdarzenie w dużej liczbie prób.

Na przykład prawdopodobieństwo otrzymania orła podczas rzutu monetą wynosi 0,5. Nie oznacza to, że przy 10-krotnym rzucie monetą zawsze wypadnie pięć orłów. Jeśli jednak eksperyment zostanie powtórzony dużą liczbę razy, jest prawdopodobne, że wartość ta osiągnie 50%. Im większa liczba rzutów, tym przybliżenie będzie dokładniejsze.

Inaczej, przyjmijmy, że ustalono, że na danym obszarze prawdopodobieństwo zapalenia się drewnianych domów wynosi 0,01. Oznacza to, że na podstawie doświadczenia, średnio zapali się 1% drewnianych domów.

Nie oznacza to, że w tym lub następnym roku odsetek domów ulegających pożarom wyniesie dokładnie 1%. Corocznie odsetek ten może wynosić 1% bądź nie. Jednak wraz z upływem czasu średnia tych wartości procentowych będzie wynosić 1%. Tę informację można z kolei wykorzystać do wyliczenia kosztu szkód spowodowanych pożarami, ustalając w ten sposób ubezpieczenie od ryzyka pożaru. Właściciele drewnianych domów mogą zdecydować się na rozłożenie ryzyka poprzez utworzenie funduszu. Każdy właściciel drewnianego domu wniesie pewną proporcjonalną część całkowitej kwoty wymaganej do pokrycia szkód właścicieli, których domy zostaną uszkodzone przez pożar.

Należy zauważyć, że ubezpieczenie od ryzyka pożaru może zaistnieć tylko dlatego, że znamy jego rozkład prawdopodobieństwa i jednocześnie istnieje wystarczająca liczba właścicieli drewnianych domów, aby rozłożyć na nich koszty szkód spowodowanych pożarami, tak aby składka nie była nadmierna.

W swoich pismach Ludwig von Mises nazwał ten rodzaj prawdopodobieństwa prawdopodobieństwem klas. Według Misesa:

O prawdopodobieństwie klas mówimy wtedy, gdy wiemy lub sądzimy, e wiemy wszystko na temat przebiegu zdarzeń́ lub zjawisk należących do danej klasy. Nie wiemy natomiast nic o rzeczywistych pojedynczych zdarzeniach lub zjawiskach, poza tym, że są̨ one elementami tej klasy[1].

Tak więc właściciele drewnianych domów są członkami określonej grupy lub klasy, która zostanie dotknięta w podobny sposób przez pożar. Wiemy, że średnio 1% członków tej grupy zostanie dotkniętych pożarem. Nie wiemy jednak dokładnie, kto to będzie. Ważną rzeczą dla ubezpieczeń jest to, że jeżeli chodzi o to konkretne zdarzenie, członkowie grupy muszą być jednorodni jako klasa.

Dlaczego rozkład prawdopodobieństwa nie ma znaczenia w ekonomii?

W ekonomii nie mamy do czynienia z zdarzeniami homogenicznymi. Każda obserwacja jest unikalnym, niepowtarzalnym zdarzeniem, które nie należy do żadnej klasy — jest klasą samą w sobie. W związku z tym nie można ustalić rozkładu prawdopodobieństwa. (Znowu, rozkład prawdopodobieństwa opiera się na założeniu, że mamy do czynienia z jednorodnymi przypadkami).

Weźmy na przykład działania przedsiębiorcze. Gdyby działalność ta była jednorodna, ze znanym rozkładem prawdopodobieństwa, nie potrzebowalibyśmy przedsiębiorców. W końcu przedsiębiorca to osoba, która organizuje swoje działania w celu poznania przyszłych wymagań konsumentów. Wymagania ludzi nigdy nie są jednak stałe w odniesieniu do konkretnego dobra. Ponieważ działania przedsiębiorcze nie są jednorodne, oznacza to, że nie można utworzyć rozkładu prawdopodobieństwa dla zysków z działalności gospodarczej.

Na przykład w pierwszym roku działalność przedsiębiorcza przyniosła 10% zwrotu z inwestycji. W drugim roku inna działalność przyniosła zwrot w wysokości 15%. W trzecim roku trzecie działanie przedsiębiorcze zapewniło zwrot w wysokości 1%, a w czwartym roku czwarte działanie przedsiębiorcze wygenerowało zwrot w wysokości 2%. Średnia tych zwrotów wynosi 7%. W żadnym wypadku nie oznacza to jednak, że możemy ustalić rozkład prawdopodobieństwa zwrotów na podstawie tego, co można ustalić dla ryzyka pożaru lub uzyskania główki w rzucie monetą. Zwroty w różnych latach są wynikiem konkretnych działań przedsiębiorczych. Działania te nie są jednorodne i nie mogą być traktowane jako należące do tej samej klasy. Zysk pojawia się, gdy przedsiębiorca odkryje, że ceny niektórych czynników produkcji są zaniżone w stosunku do potencjalnej wartości produktów, które czynniki te, po ich odpowiednim zastosowaniu, mogłyby wytworzyć. Rozpoznając te rozbieżność i wykorzystując, przedsiębiorca usuwa ją, to jest eliminuje potencjał dalszego zysku.

Jeżeli zainteresował Cię temat metodologii szkoły austriackiej, Autor napisał coś jeszcze na ten temat:
Shostak_Zdrowa-gospodarka-potrzebuje-solidnej-teorii.jpg

Metodologia szkoły austriackiej

Shostak: Zdrowa gospodarka potrzebuje solidnej teorii

Rozpoznanie istnienia potencjalnych zysków oznacza, że przedsiębiorca posiadał szczególną wiedzę, której nie mieli inni ludzie. Posiadanie tej unikalnej wiedzy oznacza, że zyski nie są wynikiem zdarzeń losowych[2].

Mises określił to jako prawdopodobieństwo przypadku, które zdefiniował następująco:

O prawdopodobieństwie zdarzeń́ jednostkowych mówimy wtedy, gdy zajmujemy si konkretnym zdarzeniem i znany niektóre czynniki decydujące o tym, jaki będzie jego rezultat, o innych natomiast nic nie wiemy[3].

Mises twierdził, że prawdopodobieństwo zdarzeń jednostkowych nie podlega żadnej wycenie liczbowej. Ludzkie działanie nie może być analizowane w taki sam sposób, w jaki analizuje się przedmioty, w przypadku których istotne jest prawdopodobieństwo klasowe.

Aby nadać sens danym w ekonomii, należy je przeanalizować nie za pomocą metod statystycznych, ale próbując uchwycić i zrozumieć, w jaki sposób się pojawiły.

Założenie głównego nurtu ekonomii, że rozkład prawdopodobieństwa jest uzasadniony w ekonomii, prowadzi do absurdalnych rezultatów. Nie opisuje bowiem świata istot ludzkich, które dokonują wyborów za pomocą umysłu, lecz świat maszyn. Zastosowanie rachunku prawdopodobieństwa w analizach ekonomicznych sugeruje, że różne fragmenty danych ekonomicznych zostały wygenerowane przez losowy proces podobny do rzutu monetą. (Widzieliśmy już, że nie jest tak w przypadku zysków przedsiębiorców).

Należy zauważyć, że losowy oznacza dowolny, tj. bez metody lub świadomej decyzji. Gdyby jednak tak było, ludzkość nie byłaby w stanie przetrwać zbyt długo. Aby utrzymać swoje życie i dobrobyt, ludzie muszą działać świadomie i w nastawieniu na cel. Muszą planować swoje działania i stosować odpowiednie środki.

Jeśli prawdopodobieństwo liczbowe nie może być obiektywnie ustalone w ekonomii, co z prawdopodobieństwem subiektywnym? W momencie, gdy przechodzimy do subiektywnego przypisywania liczb, możemy powiedzieć wszystko. Można powiedzieć, że na podstawie osobistych odczuć istnieje wysokie prawdopodobieństwo recesji w ciągu kilku miesięcy. Ewentualnie, można powiedzieć, że czuje, że rynek akcji musi wkrótce ulec korekcie. Jest to sposób wywodzący się z osobistego doświadczenia lub pewnej wiedzy, którą posiada dana osoba.

Sugerujemy, że jest to część prawdopodobieństwa zdarzeń jednostkowych, tj. wiemy, w odniesieniu do konkretnego wydarzenia, pewne rzeczy, ale istnieją inne decydujące czynniki, o których nic nie wiemy. Wiemy na przykład, że wzrost podaży pieniądza prawdopodobnie wywrze w przyszłości presję na wzrost cen towarów. Nie możemy być jednak pewni, że ceny wzrosną, ponieważ mogą istnieć inne czynniki równoważące, o których nic nie wiemy. Arbitralne przypisywanie liczbowych prawdopodobieństw nie przyniesie tutaj większych korzyści.

Podsumowanie i wnioski

Wbrew powszechnemu przekonaniu, prawdopodobieństwo liczbowe nie ma zastosowania w ekonomii. Prawdopodobieństwo liczbowe jest istotne w sferze pozaekonomicznej, gdzie obserwuje się jednorodne przypadki. W ekonomii nie mamy do czynienia z jednorodnymi przypadkami.

Każda obserwacja jest unikalnym, niepowtarzalnym zdarzeniem spowodowanym określonym działaniem jednostek. W związku z tym nie można ustalić rozkładu prawdopodobieństwa. Ludzkie działania nie mogą być analizowane w taki sam sposób, jak analizuje się przedmioty. Aby nadać sens danym historycznym, należy przeanalizować je nie za pomocą metod statystycznych, ale próbując uchwycić i zrozumieć, w jaki sposób się pojawiły.

Założenie ekonomii głównego nurtu, że rozkład prawdopodobieństwa istnieje i może być kwantyfikowany, prowadzi do absurdalnych rezultatów. Nie opisuje bowiem świata istot ludzkich, które dokonują wyborów za pomocą umysłu, lecz maszyn.

Źródło zdjęcia: Pixabay

Bibliografia i przypisy
Kategorie
Metodologia ekonomii głównego nurtu Metodologia szkoły austriackiej Teksty Tłumaczenia


Nasza działalność jest możliwa dzięki wsparciu naszych Darczyńców, zostań jednym z nich.

Zobacz wszystkie możliwości wsparcia

Wesprzyj nas, to dzięki naszym Darczyńcom wciąż się rozwijamy

Czytaj również

mises

Teoria ekonomii

Mises: Mój wkład w teorię ekonomii

Konieczne jest powtarzanie prawd, ponieważ ciągle powtarzane są stare błędy.

Tłumaczenia

O'Neill: O tym, jak matematyka robi z mądrych ludzi głupków

Powodem, dla którego argumenty matematyczne udowadniają czasem za dużo, jest przyjęcie złych założeń. Jeżeli argument matematyczny prowadzi do wniosku niezgadzającego się z intuicją albo może być przeprowadzony tak, że prowadzi do rozbieżnych wniosków, właściwą rzeczą jest surowa ocena początkowych przesłanek. Kocham matematykę, gdyż jest dziedziną fascynująca i dającą ogromne możliwości. Cieszcie się nią w takim stopniu, w jakim potraficie. Ale, jak pisała Ayn Rand, sprawdzajcie przesłanki!

Leszek_Problematyka-wiedzy-w-naukach-społecznych-o-jednym-z-powodów-zawodności-ekonomii-głównego-nurtu-w-wyjaśnianiu-rzeczywistości-gospodarczej.jpg

Metodologia ekonomii głównego nurtu

Leszek: Problematyka wiedzy w naukach społecznych: o jednym z powodów zawodności ekonomii głównego nurtu w wyjaśnianiu rzeczywistości gospodarczej

Nie istnieje jedna, ogólnie przyjęta definicja terminu „wiedza”, choć jest on powszechnie stosowany. Próby ustalenia, czym jest wiedza, podejmowane w literaturze naukowej i filozoficznej, odnoszą się zwykle do dziedzin związanych z obszarami zainteresowań poszczególnych badaczy. W obrębie tych dziedzin pojęciu „wiedzy” nadaje się specyficzne znaczenia, z czego wynika jego niejednoznaczność.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.