McMaken: Stopy procentowe znów rosną, gdyż aukcja papierów skarbowych nie doszła do skutku
Amerykański rząd jest na dobrej drodze do pożyczenia w tym roku ponad dwóch bilionów dolarów, będzie to jednak wymagało zaciągnięcia wielu nowych pożyczek od inwestorów, przy czym wygląda na to, że inwestorzy mają niewielki apetyt na coraz większe ilości federalnych papierów skarbowych.
McMaken: Prawda stojąca za narracją Fed dotyczącą „miękkiego lądowania”
Amerykański bank centralny znowu w akcji....
McMaken: Czas zlikwidować przywileje dzikich lokatorów
Sektor wynajmu mieszkań został poddany silnym regulacjom, powodując szereg efektów redystrybucyjnych.
McMaken: Czy rząd ma prawo karać za brak posłuszeństwa?
W Stanach Zjednoczonych pojęcie „zdrady stanu” przeżywa w ostatnich latach swoisty renesans na lewicy.
McMacken: Podaż pieniądza w USA spada
Tempo wzrostu podaży pieniądza było ujemne przez piętnaście miesięcy z rzędu.
McMaken: Jak przeciwnicy secesji popierają idee kolonializmu i „oświeconego” rządu centralnego
Znani komentatorzy używają wszelkich możliwych argumentów, aby twierdzić, że secesja nie jest ani pożądana ani moralna, ani nawet możliwa do realizacji.
McMaken: Długoterminowe zwycięstwo Milei zależy od jego zwycięstwa w wojnie idei
Dał się poznać jako niezwykle głośny krytyk socjalizmu...
McMaken: Dzieło sztuki ze starych bananów pokazuje, że wartość jest subiektywna
Czy to śmieć, czy sztuka?
McMaken: Jak ograniczenia społeczne pogorszą niechęć do osób starszych
Czy rzeczywiście będzie to jeden z efektów lockdownu?
McMaken: Jak „neutralność sieci” prowadzi do monopoli i korupcji
Neutralność sieci stworzyła sytuację ograniczenia konkurencji.
McMaken: Zaufajcie nam, jesteśmy superbohaterami
Od 2008 roku wytwórnia filmowa Marvel Studios, która obecnie jest spółką zależną korporacji mediowej Disney, produkuje przynajmniej jeden wielkobudżetowy film każdego roku, z ogromnym sukcesem.
McMaken: Lee Kuan Yew, twórca potęgi gospodarczej Singapuru, zmarł w wieku 91 lat
Do stworzenia modelu Singapuru zmusiły Yew okoliczności. Singapur nie posiadał zasobów naturalnych ani obszarów rolnych do wykorzystania. Zwrócił się więc w stronę globalnego handlu. Model polityczny — przewidujący surowe egzekwowanie kar i kontrolę wolności słowa — wraz z tym, co Amerykanie określiliby jako drobne wykroczenia w rodzaju malowania graffiti — łączy autorytaryzm z leseferystyczną polityką gospodarczą. W efekcie powstało państwo-miasto, którego PKB per capita wzrosło z 500 USD w 1965 r. do obecnych 55 tys. USD.
McMaken: Hodowcy bydła a imperium na amerykańskim Zachodzie
"Niedawno oczy Ameryki zwróciły się ku farmie bydła nieopodal Bunkerville w stanie Nevada, gdy doszło tam do militarnego oblężenia, podczas którego dziesiątki agentów federalnych, m.in. w helikopterach, z bronią maszynową i snajperską, wylądowały na ranczu, by dokonać przejęcia bydła, schwytać ludzi, i ogólnie pokazać, kto tu rządzi".
McMaken: Ekonomika szkockiej secesji
"Dawno temu państwa polegały na armiach okupacyjnych, by utrzymać kontrolę nad danymi terytoriami. Współcześnie wiele państw doszło do wniosku, że mogą kupić państwowy monopol w danym regionie, a także że mogą kupić lojalność obywateli po prostu wręczając ludności drobne upominki. Podatnicy w bogatszych regionach mogą mieć problem z finansowaniem tej operacji, jednakże dodatkowe obszary z wyborcami nastawionymi na zasiłki i opiekę socjalną dostarczają niezłego wsparcia rządowi centralnemu".
McMaken: Separatyzm wenecki
Mieszkańcy Wenecji doszli do wniosku, że są narodem zasługującym na samorządność, w oczywisty sposób uciśnionym, a cały świat zmierza ku fragmentaryzacji — pozytywnej fragmentaryzacji — w której lokalne tradycje mieszają się w procesie globalnej wymiany.
McMaken: Mises wyjaśnia ukraińską łamigłówkę
W swojej książce "Liberalizm w tradycji klasycznej" Mises pisał: "Współczesny imperializm tym różni się od ekspansjonistycznych tendencji księstw absolutnych, że jego siłą napędową nie są członkowie rządzącej dynastii, ani nawet szlachta, biurokracja, czy korpus oficerski armii żądnej osobistego wzbogacenia i wywyższenia dzięki rabunkowi zasobów podbitych terytoriów, lecz masy ludzi widzące w nim najwłaściwszy sposób na zachowanie narodowej niepodległości".
McMaken: Dziki Zachód - Dziedzictwo pokoju?
Czy Zachód był miejscem, w którym ledwie dało się żyć, a dookoła roiło się od narwanych wykolejeńców, oszalałych Indian i tyrańskich kapitalistów? Większość dowodów wskazuje, że nie. Nikt nie stwierdzi z powagą, że ogół dziewiętnastowiecznego społeczeństwa żył w luksusie, ale — jak wykazano — problem konfliktów etnicznych, zabójstw i przemocy domowej dotyczył Pogranicza w stopniu nie większym niż wschodniej części USA.
