Instytut Misesa o debacie Paula Krugmana z Ronem Paulem

3 maja 2012 Aktualności komentarze: 5

Na antenie Bloomberg TV odbyła się ostatnio dyskusja Paula Krugmana (noblisty z ekonomii, jednego z najbardziej znanych współczesnych kontynuatorów myśli J. M. Keynesa) z Ronem Paulem (kongresmanem z Teksasu, zwolennikiem austriackiej szkoły ekonomii). Debatę i jej streszczenie można znaleźć na stronach wyborczej.biz. Na końcu zalinkowanego artykułu jest także krótki komentarz do debaty Witolda Falkowskiego, prezesa Instytutu Misesa. Na stronach tego samego portalu zamieszczono także komentarz Mateusza Benedyka do tej samej debaty. Zachęcamy do lektury.

Podobał Ci się artykuł?

Wesprzyj nas
Instytut Misesa

O Autorze:

Instytut Misesa

Instytut Ludwiga von Misesa ufundowany we Wroclawiu w sierpniu 2003 r. jest niezaleznym i nienastawionym na zysk osrodkiem badawczo-edukacyjnym, odwolujacym sie do tradycji austriackiej szkoly ekonomii, dorobku klasycznego liberalizmu oraz libertarianskiej mysli politycznej. Instytut zostal nazwany na czesc - naszym zdaniem najwybitniejszego ekonomisty XX w. - Ludwiga von Misesa.

Pozostałe wpisy autora:

5 Komentarze “Instytut Misesa o debacie Paula Krugmana z Ronem Paulem

  1. @Kawador
    Zdecydowanie się bać 🙂

    Dobrze też wiedzieć, że Gó… Gazeta Wyborcza wskazuje nam nowego idola gospodarczej blogosfery 😉

    A wracając do tematu, towarzysze ekonomiści jak zwykle zapomnieli o jednej kwestii, a jest nią … etyka. Nawet gdyby sofizmaty o dobroczynnych skutkach zadłużania się okazały się prawdą to ja i tak wolałbym z tego dobrodziejstwa nie korzystać. Mam dzieciaki, chciałbym, żeby zostało im po mnie coś więcej niż tylko góra długu, rozpędzona inflacja i podatki uniemożliwiające im życie. I wsio, więcej nie trzeba pisać.

  2. pozwoliłem sobie sprowokować Trystero do dyskusji odnośnie artykułu Pana Mateusza Benedyka. Pan Trystero chyba bardzo wziął sobie to do serca, ponieważ popełnił bardzo wyczerpujący wpis na swoim blogu:
    http://www.trystero.pl/archives/11939#more-11939 – pozwoliłem sobie

    Mam nadzieję, że to nie koniec polemiki w tej kwestii.

    pozdrawiam serdecznie:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasi darczyńcy