Gordon: Hoppe o demokracji, postępie i państwie

10 lipca 2018 Filozofia polityki Komentarze: 1

Hoppe jest zdecydowanym przeciwnikiem postępowej ortodoksji. W tym obszarze historia jest dla niego raczej opowieścią o upadku — nie z ogrodu Eden, ale raczej z poziomu rozsądnego sposobu rozstrzygania sporów.

czytaj dalej
czytaj dalej

Panel dyskusyjny – Demokracja czy ochlokracja. Czy władza demokratyczna może się ograniczać?

25 października 2017 Filmy Komentarze: 0

Dyskusja przeprowadzona na V Zjeździe austriackim, Kraków 2017

czytaj dalej
czytaj dalej

Jasay: Demokracja – ku wzbogaceniu czy zubożeniu?

4 stycznia 2017 Filozofia polityki Komentarze: 0

Pośród różnych wyświechtanych frazesów, słowo „demokracja” zalicza się do wybranej grupy terminów, którym przypisuje się niekwestionowaną wartość, której nikt o zdrowych zmysłach nie podawałby w wątpliwość. Demokracja jest jednak dużo bardziej złożona w swoich konsekwencjach niż większość innych „wartości”. Bezwarunkowe jej aprobowanie oznacza kiepski osąd. Demokracja ma wiele wzajemnie sprzecznych konsekwencji w szczególności w sferze gospodarczej, których uświadomienie sobie jest obowiązkiem ekonomisty.

czytaj dalej
czytaj dalej

Jasay: Czy liberalizm może przetrwać w demokracji?

21 lipca 2016 Filozofia polityki Komentarze: 5

Dla wielu czytelników, być może nawet dla większości, pytanie postawione w tytule jest absurdem. Czyż nie uczyliśmy się, że liberalna demokracja jest „końcem historii”? Dyskurs polityczny jest wyjątkowo tolerancyjny w nazywaniu określonych aspektów rządu jako liberalnych. Przypomina określanie mianem „dobrego chrześcijanina” kogoś, kto nie praktykuje swojej religii. Jeśli chodzi o to, co kto ma dostać, demokracja socjalna czerpie odpowiedź z urny wyborczej.

czytaj dalej
czytaj dalej

Sroczyński: Konstytucja, demokracja i trybunał

17 grudnia 2015 Filozofia polityki Komentarze: 22

Sprzeczność pomiędzy ideami demokracji i liberalizmu jest być może najczęściej omawianą kwestią w opracowaniach historii myśli liberalnej. Lista myślicieli opowiadających się za liberalizmem, a przeciwko demokracji, jest bardzo długa: wśród najczęściej cytowanych przy tej okazji są nazwiska takie, jak Benjamin Constant, Alexis de Tocqueville, Edmund Burke, Lord Macaulay, Lord Acton, John S. Mill, William Gladstone czy Johann J. Bachofen.

czytaj dalej
czytaj dalej

Hoppe: Paradoks imperializmu

29 września 2015 Filozofia polityki Komentarze: 4

Zazwyczaj państwo jest definiowane jako podmiot o dwóch unikalnych cechach. Po pierwsze, jest terytorialnym monopolistą w kwestii podejmowania ostatecznych decyzji (jurysdykcji). Znaczy to tyle, że jest finalnym rozjemcą w każdym przypadku konfliktu, włączając w to spory, w których samo jest stroną. Po drugie, państwo jest terytorialnym monopolistą podatkowym. To znaczy, że jednostronnie ustanawia daniny, które obywatele muszą uiszczać w zamian za zapewnienie im prawa oraz porządku.

czytaj dalej
czytaj dalej

Major: Przemiana społeczna a polityka

13 lutego 2015 Filozofia polityki Komentarze: 1

Każdy z nas chce mieć większy bądź mniejszy wpływ na rzeczywistość i zmieniać świat wokół. Jednakże nie każdy przedmiot działań i nie każde narzędzie posiada taki sam stopień elastyczności. Dotyczy to wszystkich obszarów życia, również społecznej przemiany. Pytanie o to, czy narzędzia polityczne stanowią dobre metody prowadzące do przemiany, jest tak naprawdę pytaniem o ich specyficzną elastyczność i realne konsekwencje ich stosowania.

czytaj dalej
czytaj dalej

Wywiad z Anthonym de Jasayem

11 lutego 2014 Teksty Komentarze: 0

Dopóki własność nie jest prywatna, wydaje się trudnym nadać motywowi zysku rolę, którą musi spełniać, aby alokacja kapitału była wydajna. „Socjalizm rynkowy” jest pełen najbardziej rażących absurdów w teorii i był katastrofą w praktyce (np. eksperyment jugosłowiański z własnością pracowniczą z lat 1948–1989).

czytaj dalej
czytaj dalej

Jasay: Najlepsza z najgorszych strategii – jaka jest cena demokracji?

6 grudnia 2013 Filozofia polityki Komentarze: 21

"Przymiotnik „demokratyczny” nie jest wyrazem aprobaty, a „niedemokratyczny” nie jest wyrazem potępienia. Tak jak „równy” i „nierówny” to słowa opisujące, i każdy kto używa ich jako wartościujących jest ofiarą pułapki językowej zastawionej przez polityków, ludzi mediów i drugorzędnych naukowców w ciągu ostatniego półwiecza. Błędem jest także zrównywanie demokracji z praworządnością".

czytaj dalej
czytaj dalej

Jasay: Wszystko ma swoją cenę

12 listopada 2013 Filozofia polityki Komentarze: 1

Dzięki globalizacji miliard lub więcej mieszkańców obszarów wiejskich w Azji mogło zostać zatrudnionych w miejskim sektorze przemysłowym i produkować zbywalne dobra taniej od towarów dotychczasowo produkowanych w USA i Europie. Dopóki cała ta nowa azjatycka siła robocza nie zostanie zaabsorbowana i jej zarobki nie wzrosną do zachodnich poziomów, płace amerykańskich i europejskich niewykwalifikowanych pracowników pozostaną na niskim poziomie, a udział zysków w PKB będzie rósł (kosztem płac). Jak na ironię, zaostrzając nierówność na Zachodzie, proces ten jednocześnie wspiera równość w skali świata, jako że Azjaci, a w końcu i Afrykańczycy, podniosą się z nędzy.

czytaj dalej
czytaj dalej