Autor: Murray N. Rothbard
Źródło: libertarianism.org
Tłumaczenie: Przemysław Rapka
Wersja PDF

Zachęcamy do nabycia książek Teoria a historia i Rząd Wszechmogący.

Rząd wszechmogący i Teoria a historia Ludwiga von Misesa to dwie najbardziej niedocenione spośród wszystkich książek wielkich ekonomistów wolnorynkowych, niedocenione nawet podczas odrodzenia szkoły austriackiej w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Chociaż te dwie pozycje są bardzo różne, mają wspólną cechę, która może wyjaśnić ich niedocenienie: żadna z tych książek nie jest pracą stricte „ekonomiczną”. W obu książkach Mises pokazuje swoją rozległą wiedzę i przenikliwość jako badacz zachowań społecznych, podejmując kwestie z dziedziny nauk politycznych (Rząd wszechmogący) oraz filozofii i metodologii nauk społecznych (Teoria a historia). Jednak ekonomiści ― spośród wszystkich naukowców skupiający się na najwęższej dziedzinie ― mogliby dużo zyskać na przeczytaniu tych prac, a nawet więcej czytelnicy obdarzeni filozoficznymi umysłami.

Rząd wszechmogący został opublikowany podczas II wojny światowej i był jedną z pierwszych ksiażek napisaną przez Misesa w języku angielskim. W gruncie rzeczy jest to analiza natury państw nazistowskich i faszystowskich. W momencie publikacji była powszechnie czytana w kręgach nauk politycznych jako antyteza dominującej marksistowskiej analizy faszyzmu i nazizmu: a dokładnie, że były one „ostatnim etapem” kapitalizmu, w którym to „klasa kapitalistów” nawoływała państwo do maksymalizacji represji wobec marksistów i ruchów „klasy robotniczej”. Mises był jednym z pierwszych badaczy, którzy zaatakowali tę koncepcję, pokazując, że nazizm i faszyzm były totalitarnymi systemami kolektywistycznymi, które miały dużo więcej wspólnego z komunizmem niż z wolnorynkowym kapitalizmem. Co więcej, wynikały one logicznie z galopującego etatyzmu oraz militaryzmu społeczeństw przedfaszystowskich. Wskazanie przez Misesa powiązań faszyzmu z marksizmem było szokujące dla zdominowanego przez marksizm świata intelektualistów lat 40. XX wieku, a także utorowało drogę dla koncepcji „totalitaryzmu” Arendt i Friedricha jako wspólnej cechy trzech wielkich etatyzmów XX wieku.

Niestety czuć, że ta praca powstała w trakcie wojny, a okazjonalne wypowiedzi Misesa o europejskiej polityce zagranicznej straciły na aktualności pod wpływem odkryć rewizjonistycznie nastawionych historyków. Mimo to ukazanie przez niego, że państwa totalitarne to przykłady niezwykle agresywnych etatyzmów oczywiście wciąż jest prawdziwe, tak samo jak wskazanie leseferystycznego kapitalizmu, wolnorynkowej gospodarki i wolnego społeczeństwa jako jedynej alternatywy dla interwencjonistyczno-kolektywistycznego ustroju.

Rząd wszechmogący wciąż może być pouczający dla współczesnych czytelników, ale to z Teorii a historii można się więcej nauczyć; jest jedną z największych prac Misesa, a zarazem jedną z największych prac tego wieku poświęconą filozofii i metodologii nauk społecznych. Niedocenie tej pozycji to intelektualna tragedia. Motywem przewodnim książki jest ustalenie właściwej relacji pomiędzy „teorią” a „historią” w ekonomii oraz innych naukach społecznych. Domyślnie odrzucając całość nowoczesnych detereministycznych (w tym matematycznych) teorii ekonomicznych i innych nauk społecznych, Mises pokazuje, że każde zdarzenie będące rezultatem ludzkiego działania jest koniecznie unikatowe. Każde wydarzenie w histori ludzkości, oczwiście będąc podobne i powiązane z innymi wydarzeniami, jest unikalnym rezultatem różnorodnych i zmieniających się wartości oraz idei niezliczonej liczby osób, a każda z tych osób ma własny zasób wiedzy i motywacje. Dlatego też te wszystkie zdarzenia nie mogą być traktowane jako jednorodne losowe jednostki, które mogą być pogrupowane i kontrolowane w celu odkrycia ilościowych praw historii lub nauk społecznych. Z tego powodu teoretycy stosowanych nauk społecznych nie są „naukowcami”, którzy mogą przewidywać przyszłość z dużą dokładnością; mogą co najwyżej wyjaśnić i ocenić znaczenie wydarzeń, podobnie do „artystów” oraz dokonać przybliżonych, bardziej jakościowych niż ilościowych, przewidywań. Zwolennicy austriackiej szkoły ekonomii są oskarżani o bycie antyempirycznymi, mistycznymi apriorystami, ślepymi na rzeczywistość gospodarczą. Po przeczytaniu Teorii a historii przekonamy się, że w rzeczywistości jest zupełnie na odwrót; to misesowcy ― austriacy ― są tymi, którzy mają właściwe podejście do niepowtarzalnych wydarzeń w historii ludzi, natomiast pretensjonalni ilościowi „naukowcy-ekonomiści” są tymi, którzy nadużywają i zniekształcają ogół bogactwa empirycznych faktów historii po to, aby wyabstrahować rzekomo „naukowe” ilościowe „prawa” i tworzyć takie (niezmiennie błędne) prognozy na przyszłość.

To śmiałe stwierdzenie w niewielkim stopniu ukazuje bogactwo i błyskotliwość spojrzenia Misesa, dzięki któremu ustala on swój pogląd na właściwą relację pomiędzy teorią a historią, oraz przy pomocy którego niszczy poglądy różnorakich szkół fałszywych „naukowców”, zajmujących się historią ludzkości. Na łamach książki Mises przedstawia miażdżące krytyki historystów, pozytywistów, marksistów i deterministów w ogóle, oraz odpowiada im znakomitą obroną wolności ludzkiej woli w działaniu. Jedyną słabą częścią książki Misesa jest obrona subiektywistycznej etyki, poglądu wywodzącego się z jego utylitarystycznego podejścia do etyki. Jednak jest to jedyny słaby punkt w tej wspaniałej i niezwykle istotnej pracy. Bardzo ważne jest, żeby Teoria a historia zajęła miejsce obok innych szanowanych oraz wpływowych arcydzieł Misesa, Socjalizmu i Ludzkiego działania. Ogrom wkładu Misesa w wiedzę ludzką ― oraz libertarianizm ― nie może być w pełni pojęty bez zagłębienia się w Teorię a historię.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Cytat:
  • Osobliwym zadaniem ekonomii jest pokazanie ludziom jak mało w istocie wiedzą o tym, co w ich mniemaniu da się zaprojektować. Friedrich von Hayek
Mecenasi
Wspieraj Nas>>
W październiku wsparli nas:
Pan Michał Basiński
Pan Marek Bernaciak
Pan Wojciech Bielecki
Pan Bartosz Biernacki
Pan Rafał Boniecki
Pani Dominika Buczek
Pan Mirosław Cierpich
Pan Marcin Dabkus
Pan Wojciech Dąbek
Pan Michał Dębowski
Pan Paweł Drożniak
Pan Tomasz Dworowy
Pan Wiktor Gonczaronek
Pan Jarosław Grycz
Pan Adrian Grzemski
Pan Maciej Grzymkowski
Pan Karol Handzel
Pan Tomasz Hrycyna
Państwo Paulina i Przemysław Hys
Pan Łukasz Jasiński
Pan Dominik Jaskulski
Pan Paweł Jegor
Pan Gustaw Jokiel
Pan Dominik Jureczko
Pan Paweł Jurewicz
Pan Jan Kłosiński
Pan Jan Kochman
Pan Sławomir Krawczyk
Pan Wojciech Kukla
Pan Tomasz Malinowski
Pan Miłosz Mazurkiewicz
Państwo Magdalena i Marcin Moroniowie
Pan Igor Mróz
Pan Mateusz Musielak
Pani Maksym Mydłowski
Pan Tomasz Netczuk
Pan Filip Nowicki
Pani Karolina Olszańska
Pan Zbigniew Ostrowski
Pan Arkadiusz Pierowski
Pan Mikołaj Pisarski
Pan Bartłomiej Podolski
Pan Paweł Pokrywka
Pan Artur Puszkarczuk
Pan Michał Puszkarczuk
Pan Jakub Sabała
Pan Adam Skrodzki
Pan Norbert Slenzok
Pan Michał Sobczak
Pan Radosław Sobieś
Pan Piotr Sowiński
Pan Jan Tyszkiewicz
Pani Anna Wajs
Pan Adam Wasielewski
Pan Waldemar Wilczyński
Pan Tomasz Wojtasik
Pan Jakub Wołoszyn
Pani Mariola Zabielska-Romaszewska
Pan Karol Zdybel
Pan Marek Zemsta
Pan Aleksander Żarnowski
Pracownik Santander Consumer Banku
Forum Obywatelskiego Rozwoju
Związek Przedsiębiorców i Pracodawców

Łącznie otrzymaliśmy 9 447,94 zł. Dziękujemy wszystkim Darczyńcom!

Znajdź się na liście>>
Lista mecenasów>>