Thornton: Złoto wraca do Niemiec

20 marca 2013 Bankowość komentarze: 1

Autor: Mark Thornton
Źródło: mises.org
Tłumaczenie: Aleksy Przybylski
Wersja PDF

zlotoW styczniu niemiecki bank centralny (tj. Deutsche Bundesbank) zapowiedział, że zamierza sprowadzić do kraju część swoich rezerw złota, które obecnie przechowywane są w nowojorskiej siedzibie Fedu i całe złoto, które znajduje się we francuskim banku centralnym. Wcześniej Niemcy sprowadziły 940 z 1385 ton swojego złota przetrzymywanego w angielskim banku centralnym, z powodu „wysokich opłat magazynowych” (nowojorski Fed i Banque de France nie naliczają żadnych opłat). 374 t. zostaną przewiezione z Paryża do Frankfurtu, co stanowi 11 proc. rezerw, i 300 t. zostaną sprowadzone z Nowego Jorku. Plan zakłada, że do 2020 r. 50 proc. rezerw złota będzie zmagazynowane we Frankfurcie. Niemcy są drugim krajem, po Stanach Zjednoczonych, pod względem wielkości rezerw złota. Nie zakupiły i nie sprzedały złota od 1973 r.

W ramach swojej strategii w czasie Zimnej Wojny, Niemcy starały się trzymać swoje rezerwy jak najdalej na zachód. Obecnie urzędnicy Bundesbanku twierdzą, że ta strategia jest przestarzała. Mówią również, że powrót złota do Niemiec ma budować zaufanie i wiarę w przypadku kryzysu walutowego w strefie euro. Jak donosi „Wall Street Journal” posunięcie to jest „odpowiedzią na presję z Berlina spowodowane niezwykłą, oddolną kampanią przeprowadzaną przez populistyczną prasę, która grała na strachu, że kryzys w strefie euro stworzy ryzyko dla niemieckiego finansowego dobrobytu”.

Temat powrotu niemieckiego złota był omawiany na mises.org w październiku i w grudniu 2012 roku. Patrick Barron i Godfrey Bloom stwierdzili, że sprowadzenie złota jest ważnym i niezbędnym pierwszym krokiem do reformy monetarnej.

Ten pogląd nie jest podzielany przez mainstreamowych ekonomistów. „Wall Street Journal” donosi: „Ekonomiści patrzą na debatę (nad lokalizacją niemieckiego złota) z zakłopotaniem, uważając ją za oderwaną od rzeczywistości, poniewaz złoto nie odegrało żadnej oficjalnej roli w międzynarodowej polityce monetarnej od upadku porozumienia z Bretton Woods w 1973 r.”. Później Wall Street Journal” cytuje Holgera Schmiedinga — szefa ekonomistów w Berenberg Bank w Londynie. „Ubiegłoroczna debata była absolutnie niedorzeczna… kierowana całkowicie irracjonalnymi lękami… Nie widzę żadnego gospodarczego lub finansowego uzasadnienia dla Bundesbanku, aby to robić”.

Jednakże, John P. Cochran, emerytowany dziekan Business School przy Metropolitan State University w Denver, odpowiada, że „nie wszyscy ekonomiści uważają to za niedorzeczne, zwłaszcza austriaccy ekonomiści. Ten ruch może być częściowym etapem przywrócenia wartości pieniądzom; etapem, który mógłby zabezpieczyć Niemców przed ryzykiem ich finansowego dobrobytu.

Cochran kontynuuje: „To posunięcie jest prawdopodobnie powodem do optymizmu, gdyż argumenty dotyczące przywrócenia wartości pieniądzom powodują, że dyskusja posuwa się w dobrym kierunku. Jednak kluczem do sukcesu każdej ewentualnej waluty opartej na złocie jest pomysł, że dostarczenie złota na żądanie (ogółu społeczeństwa) ma kluczowe znaczenie”. Jego artykuł zawiera dodatkowe ostrzeżenia.

Profesor Guido Hülsmann — Niemiec uczący na Université d’Angers we Francji — kwestionuje znaczenie doniesień prasowych: „Więc dlaczego Bundesbank nagle wydaje dwa komunikaty w ciągu czterech miesięcy? Żeby pokazać światu, że chce swoje złoto z powrotem? Nie sądzę, że zrobili to, aby uspokoić opinię publiczną w Niemczech. Raczej jest to jedna z ostatnich dźwigni, które może pociągnąć, zanim zostanie całkowicie zmarginalizowany w Radzie Prezesów Europejskiego Banku Centralnego. Teraz pociągają ją w rzeczywistości, chociaż starają się nie robić tego w pośpiechu. W świecie tonącym w długach złoto jest ostateczną, bezpieczną przystanią. Banki centralne wiedzą to lepiej od większości ludzi, nawet jeśli muszą udawać w swoje codziennej pracy, że takie obawy są nieistotne. Czy to oznacza, że strefa euro zmierza do zakończenia gry? Nie sądzę, ale zawodnicy nie grają już w softball”.

Peter Klein z Uniwersytetu w Missouri zauważa, że: „Złoto jest najlepszym długoterminowym zabezpieczeniem przed inflacją i przetrzymywanie fizycznego złota jest o wiele bezpieczniejsze od posiadania tytułu do złota trzymanego w innym miejscu. Nie wiemy, czy ruch Bundesbanku jest czysto symboliczny, czy odzwierciedla prawdziwe zamiary, niemniej jest to ważny sygnał!”. Klein zauważa również: „Równie interesujące jest to, dlaczego rząd amerykański nie zwraca złota w całości, ale w kilku etapach. Czyżby Stany nie posiadały wszystkich przetrzymywanych u siebie niemieckich rezerw?”.

Profesor Philipp Bagus — Niemiec uczący na Uniwersytecie Króla Carlosa w Hiszpanii oraz autor Tragedii Euro był również ciekaw: „To zaskakujące, że  przesyłka złota będzie trwała do 2020 r. Wzmacnia to podejrzenie, że Fed i reszta banków centralnych pożyczyły złoto bankom, które z kolegi sprzedały je, obniżając przy tym jego cenę rynkową. Cofnięcie tych umów bez destabilizowania rynku złota zajmie trochę czasu. Fed potrzebuje czasu, aby zdobyć złoto z powrotem. Z tego, co wiemy, może go tam nie być fizycznie. Prawdopodobnie to jest powód, dlaczego transport będzie trwał do 2020 r.

W kwestii bardziej podstawowej, Bagus zauważył: „Oczywiście to świetna wiadomość, ponieważ przez powrót niemieckiego złota jego ważność wobec celów monetarnych jest zaakcentowana. Każda możliwa reforma monetarna, którą Niemcy mogą chcieć przeprowadzić podczas kryzysu w strefie euro, staje się w ten sposób dostępna”.

Podobał Ci się artykuł?

Wesprzyj nas
Avatar

O Autorze:

Mark Thornton

Pozostałe wpisy autora:

Komentarz “Thornton: Złoto wraca do Niemiec

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasi darczyńcy